sobota, 6 września 2014

Mmmmmm...




Jadłyśmy właśnie śniadanie. Bunia i ja. Piję kawę, czytam plotki i słyszę "mmmmmm". Patrzę, a Blanka zasnęła w krzesełku. Co mi zostało? Zaniosłam ją na górę do łóżeczka i  położyłam z resztkami twarożku na buzi. Niech śpi. A ja? Skorzystałam, z tej porannej drzemki córki mej i wskoczyłam jeszcze do łóżka.
Czujecie już jesień? Ja już widzę ją na każdym kroku i wczuwam się w klimat. Kocham jesień. Lubię tą melancholię, mleczną mgłę z rana i grę kolorów w dzień.  Tymczasem chwytajcie promienie słońca i cieszcie się ciepłym wiatrem na twarzy. Wrzucam kilka zdjęć z ostatnich dni.
Miłego weekendu ;)

Aaaa mama znalazła kilka ubranek, w które kiedyś ubierała mnie. Wczoraj założyłam Blance sweterek, w którym i ja mam zdjęcie jak byłam w wieku Buni. Widzicie podobieństwo?











4 komentarze:

  1. Ładne fotki :) Moja Marta ma po mnie dwie sukieneczki (wtedy się o nich mówiło chińskie ;)) są śliczne i bardzo je lubi. Mają po ok 30 lat ;) ma moje lego i meble dla Barbie, szkoda,że więcej rzeczy się nie zachowało :(
    Ja lubię jesień,ale tylko złotą polską, stanowczo wolę upalne lato, długie dni i bociany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. słodkości!!! moje ubranka juz dawno gdzies zniknely ,jeszcze jakis czas temu pamietam ,ze byly ,nawet ubieralysmy w nie z siostra nasze lalki , musze popytac mamy :) wiem ze na pewno są pluszaki i rozne zabaweczki ,ktorymi ja sie bawilam :)
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i piękny maluch :)

    OdpowiedzUsuń