sobota, 20 sierpnia 2011

Moje miejsce.

Tylko tu chcę wracać. Zdjęcia z ostatniej wycieczki rowerowej. 20 km. Ciągle mi mało. Chandra w dalszym ciągu, więc idę na zakupy. Trzeba coś na to poradzić, bo dziś wieczorem bawimy się na wieczorze panieńskim z Panem Marynarzem.














3 komentarze:

  1. ale piękne zdjęcia.; )

    Zapraszam do mnie.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam takie swoje miejsce:)Nazywam je "kawałkiem własnego raju":)

    OdpowiedzUsuń