sobota, 11 lutego 2012

Neon na ustach.




Witajcie, dziś na "pod ścianą". Moją. Bakłażanową. Krótko. Migrena właśnie mnie dobija. Melisa, ibuprom, kąpiel w ziołach, to wszystko to można o kant d....... no same wiecie.

Mimo bólu mam dla Was taką propozycję. Mocny kolor na ustach, wygodne jeansy i kozaki na słupku.



8 komentarzy:

  1. Mimo migreny pomysł na zestaw świetny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem coś o migrenie...
    Jak mnie boli głowa nic mi nie pomaga, mogę łyknąć 7 ibupromów max a to i tak nic na mnie nie działa...
    Wtedy tylko spokój, sen i ciemne pomieszczenie to mnie uspokaja i w miarę koi ból.
    A zestaw rzeczywiście świetny jak zdążyła zauważyć przede mną Ironia :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały LOOK :D
    POZDRAWIAM I OBSERWUJE !
    ZAPRASZAM NA fashionismypassio.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz bosko. Jeansy i te kozaki są świetne i idealnie pasują do marynarki. Świetne tło.

    OdpowiedzUsuń